Wszyscy instruktorzy WKAA proszeni są o zarejestrowanie się na forum oraz przesłanie swojego loginu na adres tomasz.wisniewski@aikikai.com.pl w celu dodania do grupy uprawnionej do pisania w specjalnym dziale.
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 44 Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 73 Skąd: to zależy ...
Wysłany: Pon Lut 02, 2009 10:56 am III Letni Obóz Aikido 'KOŁOBRZEG 2009'
Kołobrzeski Klub Aikido ma zaszczyt i przyjemność zaprosić na III Letni Obóz Aikido prowadzony przez sensei Pawła ZDUNOWSKIEGO (4 dan aikido), shidoin Polskiej Federacji Aikido oraz instruktora prowadzącego Warszawskiego Klubu Aikido Aikikai i ucznia shihan Katsuyuki SHIMAMOTO (7 dan aikido).
TERMIN: 27 czerwca - 5 lipca 2009 roku
ZAKWATEROWANIE I TRENINGI: ORW Holtur, Kołobrzeg-Podczele
Zaproszone osoby: 1
Wiek: 44 Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 73 Skąd: to zależy ...
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 8:24 pm
Już po. III Letni Obóz Aikido KOŁOBRZEG 2009 oficjalnie stał się historią kołobrzeskiego aikido. W dniach 27 czerwca - 5 lipca około 40 osób z całej Polski (Gdańsk, Warszawa, Chojnice, Gryfice, Tomaszów Mazowiecki, Trzebiatów, Piła, Słubice, Jaworzno i, oczywiście, Kołobrzeg), pod kierunkiem sensei Pawła ZDUNOWSKIEGO, litrami wylewało pot w dojo zlokalizowanym w tym roku w ORW Holtur w Podczelu k/Kołobrzegu. Pomimo tego, że pogoda była całkiem wakacyjna, to większość uczestników obozu spędzała na macie 6-7 godzin dziennie. Efektem ciężkiej pracy były świetnie zdane egzaminy na 5, 4, 2 i 1 kyu oraz, po raz pierwszy na obozie organizowanym przez Kołobrzeski Klub Aikido, egzaminy na 1 dan. Zapraszamy do obejrzenia pierwszej części zdjęć z, niestety, minionego obozu.
Wiek: 31 Dołączył: 18 Maj 2009 Posty: 2 Skąd: Warszwa
Wysłany: Pon Lip 06, 2009 9:02 pm
oczywiscie dwa nonawet 3 texty obozu
Z WARZYW CIASTEK NIE UPIECZESZ
TEXT DO OCHROINARZA ---> NO PRZECIERZ JESTESMY DOROSLI KURDE NO
I TO MA BYC SHOMEN A NIE JAKAS TAM POPIERDÓŁKA
Powrót do pracy po takim trzyletnim obozie to dramat! Już zaczyna mi brakować kołobrzeskiej atmosfery, gdzie wszystko było zrozumiałe i przewidywalne jak poranne zakwasy (albo ziemniaki z koperkiem na obiad).
Nie pozostaje nic innego jak wyprać mundurki i biec do swojego dojo na trening żeby zapobiec tzw. syndromowi niedosiniaczenia.
Pozdrawiam Was ciepło i dorzucam swoją garstkę zdjęć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum